Jak to jest? – ProgresSing
fade
1090
post-template-default,single,single-post,postid-1090,single-format-standard,eltd-core-1.4.1,malmo-ver-1.9,eltd-smooth-scroll,eltd-smooth-page-transitions,eltd-ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,eltd-footer-with-bg-image,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-slide-from-bottom,eltd-header-style-on-scroll,eltd-search-slides-from-header-bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

Blog

Jak to jest?

Jak to jest… że niektórzy Ludzie cieszą się życiem, a inni dają się porwać w wir niekończących się autosabotaży?

Hm?

Myślisz, że ,,oni” mają lepiej, są wybrańcami, pofarciło się, nie mają problemów, nikt ich nigdy nie zranił?

Cóż.

To jest jedna z możliwości.

A co jeśli ,,ci” ludzie wykonali kawał pracy nad sobą? Nad ograniczającymi myślami, poczuciem bycia ofiarą, żalem do innych, obwinianiem świata za swoje niepowodzenia? Co jeśli ,,ci” ludzie każdego dnia wybierają? Każdego dnia mierzą się ze sobą i po prostu dokonują WYBORU jak chcą myśleć, żyć, czuć się, co robić?

Trudne? Bywa.

Ale prawda jest taka, że Ty też możesz. Jednym z najpotężniejszych praw naszej rzeczywistości jest prawo wolnej woli.

Co więc wybierasz? Każdego dnia.

Chcesz tkwić w zawieszeniu lub (co gorsza!) uwieszeniu na innych?? Serio?

A może dużo już za Tobą; udało Ci się ogarnąć, uporządkować, poukładać sporą część swojego życia, ale zostało jeszcze coś? Coś nie do końca określonego. Coś jakby w głębi Duszy. O, to to, może chodzi właśnie o kontakt z Twoją Duszą? Sercem. Wyższym ja. Jakkolwiek chcesz to nazwać.

Powiem Ci, że dla mnie GŁOS jest tak potężnym narzędziem Transformacji, iż pragnę dzielić się tym z całym światem. To naprawdę DZIAŁA!

Głos towarzyszy Ci na każdym etapie. Wtedy, kiedy myślisz o sobie źle i wtedy, kiedy zakochujesz się w sobie. Obserwować to jest naprawdę cennym procesem.

W pędzie życia łatwo zatracić tę magiczną wieź. Wiem coś o tym. Ale wybrałam inaczej. Żyję tym, wiem co mówię. To jest prostsze niż myślisz.

Masz w sobie pełen potencjał, wszystko czego Ci trzeba, żeby korzystać ze swojego Głosu i z życia. Naprawdę. Ja też w to nie wierzyłam. Kilka lat temu nie uwierzyłabym w to jak dziś wygląda moje życie. I nie zawdzięczam tego nikomu, prócz SIEBIE (ok, ok, jeszcze wspaniałemu Kosmicznemu Managerowi).

Ty swoją Transformację też będziesz zawdzięczać tylko i aż Sobie. Nie ja jej dokonam, nie ja Ci pomogę, ale Ty to zrobisz. Dam Ci przestrzeń, propozycję, ale to Ty zdecydujesz co wybierasz.

I jak? Fajnie? No pewnie!

fot. Aneta Hanspal Kaur Paluszkiewicz

Share