STREFA KOMFORTU CZY UCIECZKI? – ProgresSing
fade
1602
post-template-default,single,single-post,postid-1602,single-format-standard,eltd-core-1.4.1,malmo-ver-1.9,eltd-smooth-scroll,eltd-smooth-page-transitions,eltd-ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,eltd-footer-with-bg-image,eltd-header-standard,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-slide-from-bottom,eltd-header-style-on-scroll,eltd-search-slides-from-header-bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

Blog

STREFA KOMFORTU CZY UCIECZKI?

Będąc w trakcie przerabiania ,,Drogi Artysty” i pisząc moje ,,poranne strony” zawiesiłam na chwilę myśl nad sformułowaniem ,,wyjść ze strefy komfortu”.

O co właściwie chodzi z tym hasłem?

Nigdy do końca mi nie pasowało, ale jest powszechnie używane, więc wykorzystywałam je nieraz, próbując opisać pewne jakości.

Jednak w końcu pojawiła się we mnie odpowiedź czemu mi nie leży…

Komfort to dla mnie coś, czego jak najbardziej pragnę w moim życiu i serdecznie zapraszam!

To coś, do czego dążę i uważam, że zdrowe jest dążyć.

Wcale nie chcę z niego wychodzić, pozbywać się, przełamywać itd.

Ciekawe z jaką intencją zostało wymyślone to powiedzenie?.

Skoro większość z nas lubi komfort to trudno świadomie wychodzić z takiej strefy.

I właściwie po co?

Hm…

To, co rozumiemy pod tym terminem ujęłabym raczej jako ,,strefę ucieczki” albo bardziej w moim stylu ,,strefę pokazywania faka swoim marzeniom”.

Bo czyż nie o to chodzi w tym pojęciu?

Że jest w sumie spoko, ale jednak czegoś brak i serce za tym tęskni, ale może nie ma co zmieniać czegokolwiek, bo właściwie nie jest źle… bla bla bla.

Co to jest?

LĘK.

Co to jest?

Mówienie ,,nie” swoim marzeniom.

O, no i tu się robi ciekawie.

OK, z TAKIEJ strefy to ja chcę wyjść w te pędy.

I bycie w takiej energii kompletnie nie jest dla mnie o komforcie.

Jest o uwieraniu w tyłek ciągłymi myślami ,,co by było gdyby”.

Ble.

Obleśne uczucie.

Za długo w nim siedzę.

Teraz mam motywację.

Nie chcę pokazywać faka temu, co mi drogie.

Postanawiam być w fazie mówienia TAK moim marzeniom, w dużym poczuciu komfortu.

A Ty?

ProgresSing

Share